Rynek Pracy

AI a zawody w Polsce: które stanowiska są najbardziej zagrożone

Sprawdź, które zawody w Polsce są najbardziej narażone na sztuczną inteligencję, ile miejsc pracy może zniknąć i jakie kompetencje warto rozwijać już dziś.

Karolina Sędkowska · 24 października 2026
A woman plays chess with a robotic arm, illustrating technology and strategy in a modern context.
Fot. Pavel Danilyuk / Pexels · Pexels License

Sztuczna inteligencja najbardziej zagraża w Polsce zawodom opartym na powtarzalnych czynnościach, a według szacunków Personnel Service w ciągu 5–10 lat może zniknąć nawet 5,5 mln miejsc pracy.

Skala zmian nie oznacza jednak, że cały rynek pracy zmieni się w jednakowym stopniu. Warto spojrzeć na konkretne branże, typy zadań i kompetencje, bo to one decydują o tym, czy dany zawód stanie się mniej potrzebny.

Które zawody są najbardziej zagrożone przez AI w Polsce?

Najbardziej narażone są stanowiska, w których dominują przewidywalne procedury, analiza danych i dokumentacja. PIE w raporcie „AI na polskim rynku pracy” wskazało 20 profesji, w których pracuje łącznie 3,68 mln osób.

ObszarZagrożone stanowiskaCharakter zagrożenia
FinanseAgenci ubezpieczeniowi, pośrednicy kredytowi, część pracowników bankówCyfryzacja ogranicza liczbę pośredników
KsięgowośćKsięgowi, audytorzyTransformacja przez algorytmy
AdministracjaUrzędnicy, specjaliści administracji, sekretarki, asystenci biurowiAutomatyzacja części zadań
PrawoPrawnicy, asystenci prawniAutomatyzacja części zadań
ITProgramiściZagrożenie wymienione przez PIE
HandelKasjerzy, sprzedawcyKasy samoobsługowe
UsługiObsługa klienta, telemarketerzy, operatorzy centralSpadek zapotrzebowania
TransportTaksówkarze, kierowcy dostawczyTempo zmian zależy od pojazdów autonomicznych
Produkcja i logistykaMagazynierzy, operatorzy maszyn, osoby przy montażuPowtarzalne czynności
Budownictwo i rolnictwoRobotnicy budowlani, remontowi, pracownicy rolniMożliwie mniejszy popyt po wzroście inwestycji w automatyzację

Warto zauważyć, że w niektórych profesjach, takich jak kontrola ruchu lotniczego, zmiany mogą ograniczyć liczbę miejsc, ale nie oznaczają całkowitego zniknięcia zawodu.

Ile miejsc pracy może zniknąć, a ile powstanie?

Personnel Service przedstawia trzy scenariusze wpływu AI na zatrudnienie. Wartości są zaokrąglone, dlatego ich suma nie daje dokładnie 100%.

ScenariuszLiczba osóbUdział w zatrudnieniu
Potencjalna redukcja miejsc pracy5,5 mlnok. 32%
Pracownicy, którzy mogą skorzystać na rozwoju AI4,64 mln27%
Osoby prawdopodobnie bez znaczącego wpływu AI6,87 mln40%

Najważniejszy wniosek z tych danych jest taki, że zmiana nie będzie masowym wygaszeniem zatrudnienia, lecz przesunięciem. Duża grupa pracowników zostanie w obecnych rolach, a część odczuje spadek popytu na konkretne zadania.

Dlaczego zadania rutynowe są najbardziej narażone?

Barometr Polskiego Rynku Pracy Personnel Service pokazuje, że automatyzacja najmocniej uderza w prace rutynowe, czyli takie, w których zadania można opisać jako powtarzalne sekwencje kroków. To wyjaśnia, dlaczego handel, usługi telefoniczne czy magazynowanie są na czele listy ryzyka.

Skala zjawiska jest już widoczna w codziennym życiu. Według Personnel Service 12% pracowników zna osobę, która w ciągu roku straciła pracę przez automatyzację. Oznacza to, że ryzyko nie jest abstrakcją, a realnym doświadczeniem znanym co ósmemu pracownikowi.

Które zawody są stosunkowo bezpieczne?

Najmniej podatne na zastąpienie przez AI są zawody, w których liczy się bezpośredni kontakt z człowiekiem, empatia i praca w zmiennym środowisku. Sztuczna inteligencja w medycynie wspiera diagnostykę, ale nie zastąpi lekarzy, pielęgniarek ani opiekunów. Podobnie psychologowie i terapeuci opierają swoją pracę na relacji, której algorytm nie odtworzy.

Bezpieczne pozostają również zawody rzemieślnicze i usługowe, takie jak hydraulik, elektryk czy fryzjer, a także zawody kreatywne, np. artysta czy szef kuchni.

Jakie kompetencje warto rozwijać już teraz?

World Economic Forum w raporcie „The Future of Jobs 2023” wskazuje jako kluczowe myślenie analityczne, kreatywność oraz umiejętność uczenia się. Aż 74% ekspertów spodziewa się wzrostu zapotrzebowania na myślenie analityczne w ciągu 5 lat.

Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy z Personnel Service, zwraca uwagę, że: „Chociaż w miejsce zredukowanych miejsc zatrudnienia powstaną nowe, to będą one wymagały wyjątkowo wysokich kwalifikacji”. Jak pisze w swoim materiale Gazeta Prawna, to właśnie podniesienie kwalifikacji będzie kluczowe dla osób zmieniających zawód.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli wykonujesz zadania powtarzalne lub administracyjne, warto już teraz zidentyfikować, które z Twoich obowiązków mogą zostać zautomatyzowane, a które wymagają oceny, kontaktu z ludźmi lub podejmowania decyzji. Pozwoli to zaplanować rozwój w kierunku ról, w których człowiek pozostaje niezbędny.

Praktyczne kroki to: przegląd własnych kompetencji pod kątem myślenia analitycznego, nauka obsługi narzędzi opartych na AI w swojej branży oraz rozważenie kursów, które przygotują do roli bardziej wymagającej koncepcyjnie. Zmiana zawodu w obrębie branży, w której już masz doświadczenie, często jest szybsza niż start od zera.

Najczęstsze pytania

Które zawody w Polsce są najbardziej zagrożone przez sztuczną inteligencję?

Według analizy PIE najbardziej narażone są m.in. stanowiska finansistów, prawników, urzędników, specjalistów administracji i programistów. Ogółem PIE wskazało 20 profesji, w których pracuje 3,68 mln osób.

Ile miejsc pracy może zniknąć w Polsce przez AI?

Personnel Service, powołując się na MFW, szacuje, że w ciągu 5–10 lat może zostać zredukowanych 5,5 mln miejsc pracy, czyli ok. 32% zatrudnienia.

Czy zawody rzemieślnicze są bezpieczne przed automatyzacją?

Hydraulicy, elektrycy, fryzjerzy czy szefowie kuchni należą do zawodów uznawanych za relatywnie bezpieczne, ponieważ wymagają pracy fizycznej i bezpośredniego kontaktu z klientem.

Jakie kompetencje warto rozwijać, by nie stracić pracy przez AI?

World Economic Forum w raporcie „The Future of Jobs 2023” wskazuje myślenie analityczne, kreatywność i umiejętność uczenia się. Aż 74% ekspertów przewiduje wzrost zapotrzebowania na myślenie analityczne w ciągu 5 lat.

Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.