Rynek Pracy

Koniec rynku pracownika? Co liczy się dziś w rekrutacji

Dyrektor HR Danone wyjaśnia, jak zmienia się rynek pracy w branży FMCG. Już nie wynagrodzenie decyduje o wyborze pracodawcy — liczy się rozwój, sens pracy i…

Redakcja · 17 lipca 2026
Confident woman interviewing candidate in a modern office. Ideal for business and HR visuals.
Fot. Vitaly Gariev / Pexels · Pexels License

Rynek pracy w branży spożywczej przechodzi fundamentalną transformację — era konkurowania wyłącznie wynagrodzeniami definitywnie się skończyła. Pracownicy nadal mają wysokie oczekiwania płacowe, ale równocześnie szukają możliwości rozwoju, kultury oparta na szacunku, różnorodności zespołów, inkluzywności i poczucia sensu pracy. To zmienia sposób, w jaki firmy muszą myśleć o rekrutacji, retencji talentów i budowaniu organizacji odpornych na przemiany.

Według Magdaleny Dybskiej-Tabor, dyrektora HR w Danone, rynek pracy stał się znacznie bardziej złożony i dynamiczny. Branża FMCG mierzy się jednocześnie z presją kosztów, zmianami klimatu, rozwojem sztucznej inteligencji i rosnącymi oczekiwaniami pracowników — co sprawia, że walka o kandydatów wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu.

Jakie kompetencje rzeczywiście brakują w branży spożywczej?

Nie chodzi o konkretne kwalifikacje zawodowe — te są dostępne na rynku. Problem polega na braku kompetencji, które pozwalają skutecznie funkcjonować w świecie ciągłej zmiany. Jeszcze kilka lat temu umiejętność pracy w stabilnym i przewidywalnym środowisku była wystarczająca. Dziś coraz większą wartość mają:

  • Zdolność szybkiego uczenia się — umiejętność przyswajania nowej wiedzy w tempie zmian biznesowych
  • Adaptacja — elastyczność myślenia i działania wobec nieprzewidzianych wyzwań
  • Współpraca międzyfunkcyjna — praca w zespołach z różnych działów i specjalizacji
  • Analiza danych — umiejętność interpretacji informacji i podejmowania decyzji opartych na danych
  • Efektywne wykorzystywanie nowych technologii — obsługa AI, automatyzacji i nowoczesnych narzędzi

W sektorze FMCG szczególnie rośnie znaczenie kompetencji związanych z automatyzacją procesów, sztuczną inteligencją, zrównoważonym rozwojem oraz zarządzaniem zmianą. To obszary, które jeszcze niedawno były domeną wybranych specjalistów, a dziś stają się coraz bardziej powszechnym elementem wielu ról i stanowisk.

Dlaczego firmy nie mogą już czekać na rynek?

Firmy nie mogą już zakładać, że potrzebne umiejętności znajdą wyłącznie na rynku pracy — muszą aktywnie je rozwijać wewnątrz organizacji. W Danone podnoszenie kwalifikacji traktuje się nie tylko jako odpowiedź na bieżące potrzeby biznesu, ale także jako element odpowiedzialności za przyszłość pracowników.

Inwestycje obejmują:

  • szkolenia i programy edukacyjne
  • mentoring
  • rozwój kompetencji cyfrowych
  • projekty międzyfunkcyjne umożliwiające naukę poprzez praktykę

Taki podход pozwala pracownikom rozwijać się w swoich rolach, zdobywać nowe doświadczenia, przechodzić między funkcjami i budować długofalową karierę w organizacji.

Automatyzacja: redukcja stanowisk czy zmiana ich charakteru?

Wiele osób obawia się, że automatyzacja w zakładach produkcyjnych oznacza przede wszystkim zwolnienia. W praktyce wygląda to inaczej. Automatyzacja nie zabiera pracy — zabiera przede wszystkim powtarzalność rutynowych zadań. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na kompetencje związane z:

  • obsługą nowoczesnych rozwiązań technicznych
  • analizą danych płynących z systemów
  • doskonaleniem procesów
  • podejmowaniem decyzji w oparciu o informacje z AI

Największym wyzwaniem nie jest sama technologia, ale przygotowanie ludzi do pracy w nowej rzeczywistości. Odpowiedzialni pracodawcy powinni inwestować nie tylko w automatyzację, lecz także w rozwój kompetencji swoich zespołów.

Automatyzacja wymaga również partnerskiego podejścia do zmiany. Nie wystarczy poinformować pracowników, że wdrażamy nowe rozwiązania — trzeba dać im narzędzia, wiedzę i przestrzeń do zdobywania nowych kwalifikacji. Dlatego tak dużego znaczenia nabierają dziś działania z obszaru reskillingu.

Dobrostanie pracowników: nowy priorytet organizacji

Trudności gospodarcze ostatnich lat sprawiły, że pracownicy jeszcze bardziej cenią stabilność, transparentność i poczucie bezpieczeństwa. To jedna z najważniejszych zmian obserwowanych na rynku pracy. W czasach wysokiej zmienności ludzie chcą wiedzieć nie tylko dokąd zmierza firma, ale także czy mogą liczyć na wsparcie organizacji, gdy pojawią się trudniejsze momenty.

W konsekwencji coraz większego znaczenia nabierają działania związane z:

  • dobrostanem psychicznym i fizycznym
  • zdrowiem
  • elastycznością pracy
  • wsparciem w sytuacjach życiowych wykraczających poza codzienne obowiązki zawodowe

Danone odpowiada na te potrzeby programem BeWell, obejmującym trzy obszary: zdrowe nawyki żywieniowe, dobrostan psychiczny i dobrostan fizyczny. Dodatkowo firma wdrożyła:

  • Program EAP (Employee Assistance Program) — poufne wsparcie specjalistów (prawników, doradców finansowych, psychologów) dla pracowników i ich bliskich w sytuacjach osobistych, rodzinnych czy zawodowych
  • Program Wsparcia w Poważnej Chorobie — wsparcie finansowe, organizacyjne i emocjonalne dla pracowników mierzących się z poważną chorobą lub opiekujących się chorymi bliskimi

Przesłanie jest proste: pracownicy nie powinni zostawać sami w najtrudniejszych momentach swojego życia.

Kultura organizacyjna jako konkurencyjna przewaga

Nasze doświadczenia pokazują, że ludzie chcą pracować w organizacjach, które są konsekwentne i wiarygodne. Potwierdza to wskaźnik “Pride” (poczucie dumy z pracy) z badania Great Place To Work® — w Danone osiągnął on poziom 90 procent, co pokazuje, że pracownicy identyfikują się z organizacją i widzą sens tego, co wspólnie robią.

O odporności organizacji w coraz większym stopniu decydują nie procesy czy struktury, ale ludzie i ich gotowość do uczenia się oraz adaptacji. Firmy, które budują kulturę ciekawości, współpracy i ciągłego rozwoju, będą lepiej przygotowane na wyzwania przyszłości.

Co to oznacza dla pracodawców i pracowników?

Zmiana paradygmatu rynku pracy ma głębokie konsekwencje. Dla pracodawców oznacza konieczność przeinwestowania w rozwój pracowników, budowanie kultury organizacyjnej opartej na zaufaniu i wspieraniu, oraz inwestycje w dobrostanie zespołów. Nie wystarczy już oferować konkurencyjną pensję — trzeba pokazać, że organizacja inwestuje w przyszłość swoich pracowników i traktuje ich jako partnerów w transformacji biznesowej.

Dla pracowników to szansa na wybór pracodawcy nie tylko ze względu na pensję, ale także na możliwości rozwoju, poczucie sensu i stabilność. Osoby planujące zmianę zawodu lub przebranżowienie powinny szukać firm, które aktywnie inwestują w reskilling i oferują wsparcie w procesie nauki nowych umiejętności.

Wyzwania stojące przed branżą FMCG — inflacja, zmiany klimatu, AI, automatyzacja — nie znikną. Ale firmy, które zrozumieją, że ich największym zasobem są ludzie i ich zdolność do adaptacji, będą w stanie nie tylko przetrwać, ale prosperować w nowej rzeczywistości.

Najczęstsze pytania

Czy rynek pracownika się skończył?

Skończyła się era pracodawców konkurujących wyłącznie wynagrodzeniami. Rynek pracy stał się bardziej złożony — kandydaci oczekują możliwości rozwoju, kultury szacunku, różnorodności zespołów i poczucia sensu pracy, choć nadal mają wysokie oczekiwania płacowe.

Jakie kompetencje brakują w branży spożywczej?

Nie brakuje konkretnych kwalifikacji zawodowych, ale kompetencji przyszłości: zdolności szybkiego uczenia się, adaptacji, współpracy międzyfunkcyjnej, analizy danych, obsługi AI i zarządzania zmianą — umiejętności, które jeszcze kilka lat temu były domeną specjalistów.

Czy automatyzacja zmniejsza liczbę miejsc pracy w produkcji?

Automatyzacja nie eliminuje stanowiska, lecz zabiera powtarzalność zadań rutynowych. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na pracowników do obsługi nowoczesnych rozwiązań, analizy danych i doskonalenia procesów — zmienia się charakter pracy, nie liczba etatów.

Co pracownicy cenią bardziej niż pensję?

Stabilność, transparentność, poczucie bezpieczeństwa, dobrostanie psychiczne i fizyczne, elastyczność pracy oraz wsparcie organizacji w trudnych momentach życia — szczególnie po latach niepewności gospodarczej.

Jak pracodawcy powinni przygotować pracowników do zmian technologicznych?

Poprzez inwestycje w reskilling, szkolenia, mentoring, programy edukacyjne, projekty międzyfunkcyjne i partnerskie podejście do wdrażania nowych rozwiązań — pracownicy muszą otrzymać narzędzia, wiedzę i przestrzeń do nauki.

Na podstawie: PulsHR. Tekst opracowany redakcyjnie.