Rynek Pracy

AI zmienia polski rynek pracy. 3,7 mln osób w zagrożeniu

Sztuczna inteligencja już dziś zmienia polski rynek pracy. Poznaj zawody w zagrożeniu, liczby bezrobotnych oraz kompetencje, które będą liczyć się w…

Karolina Sędkowska · 8 sierpnia 2026
A close-up image of a mechanical robotic arm reflecting on a dark surface, capturing industrial innovation.
Fot. Pavel Danilyuk / Pexels · Pexels License

Sztuczna inteligencja nie jest już wizją przyszłości – to proces, który aktualnie zmienia polski rynek pracy, dotykając zarówno proste zawody, jak i profesje do niedawna uważane za całkowicie stabilne. Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „AI na polskim rynku pracy”, w dwudziestu profesjach najbardziej narażonych na wpływ sztucznej inteligencji pracuje obecnie 3,68 miliona osób, a prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazują na jeszcze większe zagrożenie.

Skala zagrożenia: liczby, które powinny cię zainteresować

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w perspektywie od pięciu do dziesięciu lat nawet ponad 5,5 miliona osób w Polsce może stracić pracę na rzecz sztucznej inteligencji. To oznacza około 32 procent całego zatrudnienia w Polsce. Jednocześnie, jak podkreśla Krzysztof Inglot, ekspert rynku pracy z firmy Personnel Service, proces ten nie będzie równomierny:

  • 5,5 miliona pracowników (32 procent) może stracić pracę
  • 4,64 miliona pracowników (27 procent) może skorzystać na rozwoju AI
  • 6,87 miliona osób (40 procent rynku pracy) prawdopodobnie nie odczuje wpływu w znaczący sposób

Pierwszych skutków zmian już się dopatrujemy – dwanaście procent pracowników deklaruje, że zna osobę, która w ciągu ostatniego roku straciła pracę w wyniku automatyzacji wprowadzonej w firmie.

Które zawody znikają? Przegląd branż zagrożonych

Handel detaliczny i obsługa klienta

Jednym z najbardziej widocznych przykładów transformacji jest handel detaliczny. Kasy samoobsługowe stały się w wielu sklepach standardem, a zapotrzebowanie na kasjerów i sprzedawców stopniowo maleje. W przyszłości pracownicy ci będą częściej pełnić funkcję doradców klienta lub osób nadzorujących systemy sprzedaży.

Podobnie zmienia się sektor usług – chatboty i automatyczne systemy komunikacji przejmują zadania pracowników obsługi klienta, telemarketerów oraz operatorów central telefonicznych. Na rynku pozostaną przede wszystkim osoby potrafią rozwiązywać złożone i niestandardowe problemy.

Transport, logistyka i produkcja

Technologiczna transformacja obejmuje również transport i logistykę. W kolejnych latach może zmniejszyć się zapotrzebowanie na taksówkarzy i kierowców samochodów dostawczych, choć tempo zmian będzie zależało od rozwoju pojazdów autonomicznych. Eksperci zwracają również uwagę na możliwość ograniczenia liczby miejsc pracy dla kontrolerów ruchu lotniczego.

Pracownicy produkcji i montażu wykonujący powtarzalne czynności, magazynierzy, pracownicy logistyczni oraz operatorzy maszyn muszą liczyć się z automatyzacją. W przyszłości na rynku pozostaną przede wszystkim osoby nadzorujące pracę systemów oraz wykonujące zadania wymagające elastyczności i kreatywności.

Sektor finansowy i prace biurowe

Cyfryzacja ogranicza zapotrzebowanie na agentów ubezpieczeniowych, pośredników kredytowych oraz część pracowników banków. W kolejnych latach transformacja może objąć również księgowych i audytorów, ponieważ część ich obowiązków coraz częściej przejmują algorytmy analizujące dane finansowe.

Automatyzacja dotyczy również wielu prac biurowych – sekretarki, asystenci biurowi czy asystenci prawni muszą liczyć się z tym, że znaczną część ich zadań przejmą systemy cyfrowe.

Budownictwo i rolnictwo

Po wybuchu wojny w Ukrainie i pogłębiających się brakach kadrowych wiele firm zaczęło intensywniej inwestować w automatyzację i robotyzację procesów. W efekcie w przyszłości zapotrzebowanie na robotników budowlanych, remontowych oraz pracowników rolnych może być mniejsze niż obecnie.

Zawody, które przetrwają transformację

Nie wszystkie profesje są w takim samym stopniu zagrożone. Sztuczna inteligencja zwiększa wydajność i ogranicza ryzyko błędów, ale nie potrafi zastąpić cech typowo ludzkich – empatii, kreatywności oraz zdolności rozwiązywania złożonych problemów.

W sektorze medycznym sztuczna inteligencja może wspierać diagnostykę i planowanie leczenia, ale nie zastąpi lekarzy, chirurgów, pielęgniarek ani opiekunów osób starszych. Ich praca opiera się nie tylko na wiedzy, lecz także na odpowiedzialności i relacji z pacjentem. Podobnie jest w przypadku psychologów i terapeutów, gdzie kluczową rolę odgrywa bezpośredni kontakt międzyludzki.

Relatywnie bezpiecznie mogą czuć się także przedstawiciele wielu zawodów usługowych i kreatywnych – hydraulicy, elektrycy, fryzjerzy, artyści czy szefowie kuchni. W tych profesjach ważne są umiejętności manualne, pomysłowość oraz bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem – obszary, w których maszyny wciąż pełnią raczej funkcję narzędzia niż pełnoprawnego zastępstwa.

Co to oznacza dla polskiego rynku pracy?

Polska stoi przed znaczącą transformacją, ale nie jest to scenariusz bez szans. Chociaż w miejsce zredukowanych miejsc zatrudnienia powstaną nowe, to będą one wymagały wyjątkowo wysokich kwalifikacji. Oznacza to, że pracownicy zawodów zagrożonych muszą już teraz myśleć o podnoszeniu kwalifikacji i rozwijaniu nowych kompetencji.

Eksperci zwracają uwagę, że technologiczna transformacja nie dotknie wszystkich pracowników w takim samym stopniu. Część pracowników skorzysta na zmianach, inni odczują je boleśnie, a jeszcze inni nie zauważą ich niemal wcale. Kluczem jest proaktywne działanie – osoby, które już teraz inwestują w edukację i rozwój kompetencji przyszłości, będą mieć znacznie większe szanse na rynku pracy.

Kompetencje przyszłości: na co się przygotować?

Zmieniający się rynek pracy sprawia, że rośnie znaczenie kompetencji przyszłości. Z raportu World Economic Forum „The Future of Jobs 2023” wynika, że kluczowe stają się myślenie analityczne, kreatywność oraz zdolność uczenia się przez całe życie.

Na pierwszym miejscu w zestawieniu znajduje się myślenie analityczne. Według raportu aż 74 procent ekspertów przewiduje, że w ciągu najbliższych pięciu lat zapotrzebowanie na tę umiejętność będzie systematycznie rosło. To oznacza, że niezależnie od branży, w której pracujesz, umiejętność analizy danych, identyfikacji problemów i podejmowania decyzji na podstawie faktów będzie coraz bardziej cenna.

Drugą z najważniejszych kompetencji jest kreatywność – zdolność do generowania nowych pomysłów i rozwiązań. W świecie, gdzie maszyny coraz lepiej radzą sobie z zadaniami rutynowymi, umiejętność myślenia poza schematami staje się niezbędna. Trzecią kluczową kompetencją jest zdolność uczenia się przez całe życie – gotowość do ciągłego doskonalenia się i adaptacji do zmieniających się warunków na rynku pracy.

Praktyczne kroki: co powinieneś zrobić teraz?

Jeśli pracujesz w zawodzie zagrożonym automatyzacją, nie oznacza to, że stracisz pracę. Oznacza to, że powinieneś już teraz:

  1. Ocenić swoją pozycję – sprawdź, czy Twój zawód znajduje się na liście zawodów zagrożonych
  2. Zidentyfikować swoje mocne strony – jakie umiejętności masz, które maszyna nie może zastąpić?
  3. Inwestować w edukację – szukaj kursów i szkoleń, które rozwijają myślenie analityczne, kreatywność i umiejętności cyfrowe
  4. Budować sieć zawodową – osoby, które potrafią nawiązywać relacje i współpracować z innymi, będą zawsze poszukiwane
  5. Śledzić trendy – bądź na bieżąco z tym, jak zmienia się Twoja branża i jakie nowe umiejętności będą potrzebne

Transformacja, którą obserwujemy, to nie koniec świata – to szansa dla tych, którzy będą gotowi się zmienić.

Najczęstsze pytania

Które zawody są najbardziej zagrożone sztuczną inteligencją w Polsce?

Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego najbardziej narażone są finansiści, prawnicy, urzędnicy administracji publicznej, specjaliści administracji oraz programiści. Zmienia się również handel detaliczny, transport, logistyka i sektor usług.

Ile osób w Polsce może stracić pracę przez AI w ciągu 5–10 lat?

Międzynarodowy Fundusz Walutowy prognozuje, że w perspektywie pięciu do dziesięciu lat nawet ponad 5,5 miliona osób w Polsce może stracić pracę na rzecz sztucznej inteligencji, czyli około 32 procent zatrudnienia.

Jakie zawody będą bezpieczne przed automatyzacją?

Zawody wymagające empatii, kreatywności i bezpośredniego kontaktu z człowiekiem – medycyna, psychologia, hydraulika, elektryką, fryzjerstwo, sztuka i gastronomia – będą relatywnie bezpieczne.

Jakie kompetencje będą najważniejsze w przyszłości?

Według World Economic Forum najkluczowsze będą myślenie analityczne (74 procent ekspertów przewiduje rosnące zapotrzebowanie), kreatywność oraz zdolność uczenia się przez całe życie.

Czy powstaną nowe miejsca pracy zamiast zredukowanych?

Tak, powstaną nowe miejsca pracy, ale będą wymagały znacznie wyższych kwalifikacji i bardziej wyspecjalizowanych kompetencji niż stanowiska, które znikną.

Na podstawie: Gazeta Prawna. Tekst opracowany redakcyjnie.