Limity pracy w upały 2026. Rząd wprowadza ochronę pracowników
Rząd przygotowuje rozporządzenie o limitach temperatury w pracy. Pracodawcy będą musieli wstrzymywać prace przy określonych temperaturach.
Rząd przygotowuje rozporządzenie wprowadzające maksymalne progi temperatury, przy których określone rodzaje prac będą czasowo wstrzymywane — to odpowiedź na rosnące zagrożenie dla zdrowia pracowników w warunkach ekstremalnych upałów.
Projekt rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dotyczący bezpieczeństwa pracy w wysokich temperaturach będzie rozpatrywany 29 czerwca 2026 roku na specjalnym, dodatkowym posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów. To sygnał, jak pilna jest dla rządu kwestia ochrony pracowników przed skutkami zmian klimatycznych.
Dlaczego rząd wprowadza limity pracy w upały?
Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się 24 czerwca 2026 roku do przewodniczącego Stałego Komitetu Rady Ministrów, ministra Macieja Berka, z prośbą o pilne procedowanie projektu. Uzasadnienie jest jednoznaczne: wysokie temperatury stanowią realne zagrożenie dla zdrowia i życia pracowników, a pracodawcy potrzebują czasu na wdrożenie rozwiązań organizacyjnych i technicznych.
“Prawo musi nadążać za zachodzącymi zmianami, również klimatycznymi. Dotyczy to także regulacji obejmujących nasze miejsca pracy. Potrzebujemy przepisów, które kompleksowo będą chronić pracowników przed negatywnymi skutkami wysokich temperatur” — podkreśla ministra Dziemianowicz-Bąk.
Zmiana jest konieczna, bo obecne przepisy, choć nakładają na pracodawcach obowiązek ochrony zdrowia i zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, nie zawierają konkretnych wskaźników temperatury, przy których praca powinna być wstrzymana.
Co zawiera projekt rozporządzenia?
Projekt przewiduje wprowadzenie maksymalnych progów temperatury, przy których wykonywanie określonych rodzajów prac będzie czasowo wstrzymywane. Jeśli obniżenie temperatury w miejscu pracy będzie niemożliwe (np. w przypadku prac na otwartych stanowiskach), pracodawca w porozumieniu z organizacjami pracowników będzie ustalał środki organizacyjne ograniczające nadmierne obciążenie cieplne pracownika.
Środkami takimi mogą być:
- zmiana rozkładu czasu pracy (przesunięcie pracy na godziny poranno-nocne),
- zwiększenie liczby i długości przerw,
- instalacja systemów chłodzących,
- zapewnienie dostępu do wody i miejsc odpoczynku w chłodnych warunkach,
- zmniejszenie obciążenia pracą fizyczną.
Jak rząd będzie egzekwować nowe przepisy?
Ministera Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się 23 czerwca 2026 roku do Głównego Inspektora Pracy o podjęcie wzmożonych kontroli w czasie upałów. Ich celem jest weryfikacja przestrzegania przez pracodawców obowiązków związanych z ochroną pracowników przed skutkami wysokich temperatur.
To oznacza, że już teraz, jeszcze przed wejściem w życie nowego rozporządzenia, Państwowa Inspekcja Pracy będzie intensywnie kontrolować pracodawców. Firmy, które nie będą dostosowywać się do wymogów bezpieczeństwa, mogą liczyć na kary administracyjne.
Jak poważne są prognozy temperatur?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) prognozuje od czwartku do niedzieli upały sięgające od 30°C do 35°C na znacznym obszarze kraju. Do kulminacji gorąca dojdzie w niedzielę i poniedziałek, gdy temperatura może osiągnąć nawet 40°C i 41°C na zachodzie i w centrum kraju.
Instytut ostrzegł także przed tzw. nocami tropikalnymi, podczas których temperatura minimalna może przekraczać 20°C. To oznacza, że pracownicy nie będą mieć możliwości ochłodzenia się nawet w nocy, co znacznie pogarsza ich warunki zdrowotne.
Co to oznacza dla pracowników i pracodawców?
Dla pracowników nowe przepisy to zwiększona ochrona zdrowia i życia. Pracownicy będą mieć prawo do wstrzymania pracy przy określonych temperaturach bez utraty wynagrodzenia — pracodawca będzie zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych warunków lub czasowego wznowienia pracy.
Dla pracodawców to obowiązek inwestycji w infrastrukturę i reorganizację procesów pracy. Firmy, które już teraz myślą o adaptacji do zmian klimatycznych, będą miały przewagę konkurencyjną. Branże takie jak budownictwo, logistyka, rolnictwo czy produkcja będą musiały szczególnie zadbać o dostosowanie swoich operacji.
Projekt rozporządzenia jest wyrazem rosnącej świadomości rządu, że zmiana klimatu nie jest już kwestią przyszłości — to rzeczywistość, która wpływa na bezpieczeństwo pracy już dzisiaj. Pracodawcy, którzy wcześnie się do tego przystosują, unikną problemów prawnych i będą mogli budować reputację pracodawcy dbającego o pracowników.
Najczęstsze pytania
Jakie limity temperatury będą obowiązywać w pracy?
Projekt rozporządzenia przewiduje wprowadzenie maksymalnych progów temperatury, przy których określone rodzaje prac będą czasowo wstrzymywane, jednak konkretne wartości temperatury będą doprecyzowane w ostatecznej wersji rozporządzenia.
Co pracodawcy muszą zrobić, aby dostosować się do nowych przepisów?
Pracodawcy będą musieli wprowadzić środki organizacyjne i techniczne zmniejszające obciążenie cieplne pracowników, takie jak zmiana rozkładu pracy, zwiększenie liczby przerw lub instalacja systemów chłodzących.
Kiedy wchodzą w życie nowe przepisy o pracy w upały?
Projekt rozporządzenia będzie rozpatrywany 29 czerwca 2026 roku na specjalnym posiedzeniu Stałego Komitetu Rady Ministrów, a jego wejście w życie będzie zależeć od procedury legislacyjnej.
Czy pracownik może odmówić pracy w wysokiej temperaturze?
Obecne przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków pracy, jednak prawo do odmowy pracy zależy od konkretnych okoliczności — nowe rozporządzenie ma doprecyzować te kwestie.
Jakie branże będą najbardziej dotknięte nowymi limitami?
Limity będą dotyczyć prac fizycznych i prac wykonywanych na otwartych stanowiskach, takich jak budownictwo, prace polowe, obsługa maszyn czy prace magazynowe, gdzie pracownicy są narażeni na bezpośrednie działanie wysokich temperatur.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.