Rynek Pracy

Prognoza WEF a polski Barometr zawodów: deficyty i spadki

Sprawdź, czym różni się globalna prognoza WEF od polskiego Barometru zawodów. Zobacz, które zawody zyskują, a które tracą, i co to oznacza przy zmianie kariery.

Karolina Sędkowska · 12 października 2026
A person reviewing printed graphs with a laptop in a modern workspace.
Fot. RDNE Stock project / Pexels · Pexels License

Globalna prognoza Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) i polski Barometr zawodów opisują rynek pracy z dwóch różnych perspektyw: pierwsza pokazuje zmiany w skali świata, a druga wskazuje, których zawodów brakuje w polskich powiatach.

Zestawienie obu źródeł jest przydatne dla każdego, kto myśli o zmianie zawodu. Globalne trendy mówią, dokąd zmierza gospodarka, a lokalne dane pokazują, gdzie pracodawcy realnie szukają ludzi już dziś.

Czym różni się prognoza WEF od polskiego Barometru zawodów?

Raport WEF Future of Jobs 2025 został opublikowany w styczniu 2025 roku. Opiera się na ankiecie przeprowadzonej wśród ponad tysiąca pracodawców z 55 gospodarek, obejmującej łącznie 14 mln zatrudnionych. Patrzy więc na rynek szeroko, z perspektywy globalnej, i obejmuje horyzont do 2030 roku.

Barometr zawodów działa inaczej. Jego zleceniodawcą jest Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, a opracował go Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie. Przy powstawaniu wzięło udział około 2,5 tys. ekspertów oraz prawie 4 tys. pracodawców. Efektem jest obraz konkretnych zawodów w konkretnych powiatach.

Praktyczna różnica jest prosta: WEF mówi, co zmieni się w świecie pracy, a Barometr mówi, czego brakuje w Polsce tu i teraz.

Które zawody globalnie zyskają, a które stracą?

Według prognozy WEF w latach 2025–2030 powstanie 170 mln nowych miejsc pracy, a 92 mln zniknie. Saldo wynosi około 78 mln etatów, czyli 7% dzisiejszego zatrudnienia. Najwięcej przybędzie pracowników rolnych, bo ich liczba ma wzrosnąć o 35 mln.

Kierunek zmianZawody wymienione w prognozie
Najszybszy wzrostBig data, technologie finansowe, AI
Spadek liczby miejscKasjerzy, asystenci administracyjni, sekretarki, księgowi, kadry
Najszybszy spadek procentowyUrzędnicy pocztowi, kasjerzy bankowi, operatorzy wprowadzania danych
Spadek takżeGraficy

Pracodawcy wskazują główne przyczyny spadków: cyfryzację, sztuczną inteligencję i automatyzację. Warto zauważyć, że zawody tracące najszybciej to głównie czynności powtarzalne i administracyjne, a więc te, które łatwo zautomatyzować.

Jakie zawody w Polsce mają deficyt w 2026 roku?

Barometr zawodów 2026 wykazał deficyt w 17 zawodach, a w skali kraju nie ma żadnej nadwyżki. Rok wcześniej deficytowych zawodów było 23, więc lista skurczyła się o sześć pozycji.

Osiem zawodów pozostaje na liście deficytów nieprzerwanie od dziesięciu lat. To najbardziej trwałe braki na polskim rynku pracy.

ZawódStatus w Barometrze 2026
Robotnicy budowlani, dekarze, murarze, tynkarze, mechanicy samochodowi, nauczyciele przedszkoliWyszli z deficytu
ElektrycyBrak w 258 powiatach
Lekarze, psycholodzy, pielęgniarkiBrak w największej liczbie powiatów
Technicy informatycyNadwyżka chętnych w 64 powiatach (wzrost o 13 r/r)
Zawody z obszaru ITBrak na liście deficytów

Najważniejszy wniosek z tego zestawienia: wiele zawodów technicznych i rzemieślniczych nadal nie ma wystarczającej liczby kandydatów, mimo że cyfryzacja zmienia rynek pracy.

Czy zawody IT są bezpieczne?

Na pierwszy rzut oka wynik może wyglądać na sprzeczny z prognozą WEF, która wskazuje AI i analizę danych jako obszary szybkiego wzrostu. Obie informacje da się jednak pogodzić. Globalny popyt na kompetencje cyfrowe nie oznacza, że każda rola techniczna jest w Polsce deficytowa.

Barometr pokazuje, że nie ma zawodów IT na liście deficytów, a technicy informatycy mają nadwyżkę chętnych w części powiatów. Oznacza to, że sama etykieta „IT” nie gwarantuje łatwego zatrudnienia. Liczy się konkretna specjalizacja i miejsce zamieszkania.

Jakie kompetencje będą potrzebne do 2030 roku?

Według WEF do 2030 roku zmieni się około 39% umiejętności wymaganych w pracy. Dla porównania w badaniu z 2023 roku wskaźnik wynosił 44%, a w 2020 roku – 57%.

Rok badaniaOdsetek umiejętności przewidzianych do zmiany
202057%
202344%
2030 (prognoza)39%

Tempo zmian maleje, ale wciąż jest wysokie. Połowa pracowników w badaniu przeszła już jakieś szkolenie, co pokazuje, że nauka w trakcie kariery stała się normą. Najczęściej wskazywane kompetencje to analiza danych, AI, cyberbezpieczeństwo i biegłość technologiczna, a także myślenie analityczne, którego wymaga siedem na dziesięć firm.

Jak zaplanować zmianę zawodu krok po kroku?

Dane z obu źródeł dają konkretną podpowiedź, jak podejść do planowania kariery.

  1. Sprawdź lokalny rynek. Zajrzyj do prognozy dla swojego powiatu na barometrzawodow.pl. Lista zawodów deficytowych w Twoim regionie może różnić się od średniej krajowej.
  2. Zestaw zawód z kompetencjami przyszłości. Jeśli Twoja obecna praca należy do grupy zagrożonej automatyzacją, szukaj zawodu, który wykorzystuje analizę, technologię lub praktyczne umiejętności trudne do zastąpienia.
  3. Rozważ zawody bez studiów. Wiele deficytowych zawodów, takich jak spawacz, elektryk, monter czy magazynier, nie wymaga dyplomu uczelni. Krótsze szkolenie zawodowe bywa szybszą drogą do zatrudnienia.
  4. Zaplanuj naukę w trakcie pracy. Skoro zmiana umiejętności będzie trwała, traktuj kursy jako element stałego rozwoju, a nie jednorazową inwestycję.

Co to oznacza dla Ciebie?

Połączenie globalnej prognozy i polskich danych pokazuje, że rynek pracy dzieli się na dwie drogi. Pierwsza to zawody zagrożone automatyzacją, czyli głównie administracja, obsługa klienta i czynności powtarzalne. Druga to zawody z trwałym brakiem kadr, w tym rzemiosło budowlane, elektryka i zawody medyczne, które wymagają konkretnych uprawnień.

Jeśli rozważasz zmianę zawodu, zacznij od sprawdzenia lokalnej sytuacji i porównaj ją z kierunkiem zmian globalnych. Najlepszy wybór to zwykle zawód, który jednocześnie ma popyt w Twoim powiecie i nie znika wraz z cyfryzacją.

Najczęstsze pytania

Czym różni się prognoza WEF od Barometru zawodów?

Raport WEF Future of Jobs 2025 opisuje zmiany zatrudnienia w skali globalnej do 2030 roku. Barometr zawodów pokazuje natomiast, których zawodów brakuje lub nadmiar w polskich powiatach, i jest przygotowywany dla kraju.

Które zawody w Polsce nie mają deficytu w 2026 roku?

Według Barometru zawodów 2026 żaden zawód z obszaru IT nie znalazł się na liście deficytów. W części powiatów widać nawet nadwyżkę chętnych, na przykład wśród techników informatyków.

Które zawody wyszły z deficytu w ostatnim roku?

Z listy deficytów wypadli robotnicy budowlani, dekarze, murarze, tynkarze, mechanicy samochodowi oraz nauczyciele przedszkoli. Oznacza to, że rynek w tych zawodach stał się mniej napięty.

Jakie zawody globalnie tracą najszybciej?

Najszybciej w prognozie WEF maleje liczba urzędników pocztowych, kasjerów bankowych i operatorów wprowadzania danych. Spadki dotyczą też kasjerów, asystentów administracyjnych, księgowych i grafików.

Jakie kompetencje będą najbardziej potrzebne do 2030 roku?

Globalna prognoza wskazuje rosnący popyt na AI i analizę danych, sieci i cyberbezpieczeństwo oraz biegłość technologiczną. Siedem na dziesięć firm wymaga też myślenia analitycznego.

Na podstawie: Devstock Academy. Tekst opracowany redakcyjnie.